ADAM WIEDEMANN

Urodzony w 1967 w Krotoszynie. Poeta, prozaik, tłumacz, krytyk muzyczny. Autor dziewięciu tomów wierszy: „Samczyk” (1996), „Rozrusznik” (1998), „Konwalia” (2001), „Kalipso” (2004), „Pensum” (2007), „Filtry” (2008), „Dywan” (2010), „Z ruchem” (2014) i „Metro na Żerań” (2016), trzech książek prozatorskich: „Wszędobylstwo porządku” (1997), „Sęk Pies Brew” (1998) i „Odpowiadania” (2011), oraz zbioru zapisów onirycznych „Sceny łóżkowe” (2005). Współautor „Końcówek”, wywiadu-rzeki z Henrykiem Berezą (2010). Jako tłumacz i współ-tłumacz ogłosił książki Andrija Bondara, Primoža Čučnika, Miklavža Komelja i Menno Wigmana. W roku 2016 wydał dwa tomy szkiców muzycznych i literackich: „Posłuszność” i „Poczytalność”, a w 2019 opracował wybór wierszy Juliusza Słowackiego „Ułamki”. Laureat nagród: Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek (1998), Fundacji Kościelskich (1999), Gdynia (2008) oraz Nagrody Polskich Krytyków Muzycznych KROPKA (2018); nominowany do Paszportu Polityki, Cogito, Silesiusa i do Nike. Mieszka w Warszawie.

Wieloryby i słomki

Kiełbasę jeszcze dało się jakoś zjeść
bez mowy o męczeństwie, ale przy deserze,
no oczywiście, słomki, wieloryby. Czy wieloryb

zmieściłby się w katedrze, skoro bez trudu
mieści się tam Bóg? Obaj są tak ogromni
i połykają nasze słomki, które dostrzegamy

tylko w cudzych kubeczkach. Barwnika
do pisanek można używać w najróżniejszych celach,
ostatnio mojej córce koleżanki wykradały

kanapki, więc ja jedną zabarwiłam w środku na zielono
i mówię jej: Tej nie jedz. Od razu się wydało,
kto w klasie jest złodziejką. Rozbolał ją brzuch.

Warszawa, 16.4.19